Zabawy w ogrodzie zimą, czyli po czym zjeżdżać z górki?

Dodał/a 22 Lis, 2017

Sanki to jedne z wielu zabawek, dzięki którym możemy zjeżdżać po śniegu, jeżeli nasza pociecha jest zakochana w białym szaleństwie, możemy jej zaproponować o wiele więcej nić tylko dobrze znane sanki.

Ślizgacz z pianką – ślizgacz jest jedną z wersji „jabłuszka”, wykonany jest z grubego tworzywa sztucznego, który dodatkowo na siedzisku ma grubą warstwę pianki, dzięki czemu siedzenie na nim jest o wiele wygodniejsze. Zabawka wyposażona jest także w wygodną rączkę.

Jabłuszko do zjeżdżania – jabłuszko to nic innego jak zwykła podkładka pod pupę z uchwytem. Tak jak w poprzednim wypadku wykonana jest ona z tworzywa sztucznego. Najprostsze wersje tych ślizgaczy możemy znaleźć na sklepowych półkach nawet za 5 zł.

źródło: pixabay.com

Ślizgacz z hamulcem – w sklepach możemy również znaleźć ślizgacze sanki, które także wykonane są z tworzywa sztucznego oraz nie posiadają płóz. Dodatkowo niektóre modele posiadają po bokach hamulce tzn. specjalne rączki, które po podniesieniu wysuwają się od strony jezdnej i hamują. To rozwiązanie może być dobre, kiedy nasze maluchy chcą mieć kontrolę nad ślizgami.

Nartosanki – jest to zabawka, która przypomina mały skuter śnieżny, dostępna jest ona w wielu kolorach oraz rozmiarach. Te zabawki produkowane są z różnych materiałów oraz w różnych rozmiarach. Bardziej wytrzymałe nartosanki to te wykonane z metalowego stelaża, trzech płóz oraz kierownicy będą najlepsze.

Narty– chociaż to nie zabawa do ogrodu, to nawet najmniejsze pociechy mogą się sprawdzić w tym sporcie. W miejscach takich jak Cortina d’Ampezzo możemy znaleźć szkółki narciarskie, które prowadzą zajęcia nawet dla najmniejszych. Dlatego też, jeżeli chcecie od najmniejszych lat pokazać waszym dzieciom jak dużo frajdy daje jazda na nartach, sprawdźcie stronę: narty-wlochy.pl na której dowiecie się wszystkiego o wyjazdach na narty z dziećmi, jak i bez nich.

zabawki na snieg

źródło: pixabay.com

Hulajnoga na śniegu – tak dobrze czytacie! Jedyne co ma wspólnego z dobrze zaznaną nam hulajnogą to konstrukcja, jednak od tego sprzętu różni się ona płozami, które ma zamiast kółek. Warto jednak zwrócić mówiąc o tym sprzęcie, że sprawdzi się on lepiej dla starszych dzieci.

Zostaw Komentarz