Śliwki mirabelki – co z nimi zrobić?

Dodał/a 9 Sie, 2017

Śliwka mirabelka nazywana potocznie mirabelką jest odmianą śliwki domowej. Rośnie ona w całej Polsce. Jej ojczyzną jest Europa, natomiast szczególną popularność zdobyła we Francji i Niemczech. Owoce śliwki mirabelki są słodkie w smaku i posiadają swój specyficzny aromat. Nie tylko z tego powodu warto zbierać i jeść jej owoce. A z jakiego jeszcze?

mirabelki

Źródło: pixabay.com

Śliwka mirabelka jest bogata we fruktozę, glukozę, a także sacharozę. Po za tym znajdziemy w niej witaminę C, prowitaminę A, pektyny oraz garbniki. Co jeszcze skrywa w sobie pospolita mirabelka?
Tak więc mirabelka jest źródłem witamin C, A, E, K i B6. Zawiera również wapń, potas, żelazo, fosfor, magnez, polifenole oraz błonnik. Wszystkie te dobroczynne dla organizmu substancje zawierają zarówno świeże, jak i suszone owoce. Podobnie jest ze wszystkimi śliwkami.. Nasza słodka bohaterka poprawia również pracę jelit i przeciwdziała zaparciom. Usuwa z organizmu zbędny tłuszcz i pomaga pozbyć się złego cholesterolu. Mirabelka ma silnie działanie antyoksydacyjne, a zatem wymiata wolne rodniki, które są odpowiedzialne za powstawanie i rozwój nowotworów. Warto pamiętać, że mirabelka rosnąca przy uczęszczanej drodze może zawierać metale ciężkie i wtedy za bardzo nam nie pomoże. Trzeba szukać takich owoców, które rosły w sadzie a ich jakość jest gwarantowana. Mirabelki chronią również jelito grube przed rakiem. By to osiągnąć wystarczy jeść zaledwie kilka owoców dziennie. W dodatku, taka „mirabelkowa dieta” chroni organizm przed miażdżycą. Owa śliwka  poprawi również nasz humor, pomoże odpowiednio wyregulować ciśnienie krwi oraz korzystnie wpłynie na nasz układ nerwowy. Nie zapominajmy również o tym, że mirabelka, podobnie jak wszystkie śliwki, świetnie wpłynie na naszą urodę. Jeśli mamy problem z pękającymi naczynkami krwionośnymi, to czas rozejrzeć się za naszą bohaterką. Zawarta w niej witamina K wspiera procesy krzepnięcia krwi, a witamina C uszczelnia same naczynka. Warto spróbować. Na koniec dodam jeszcze, że zawarte w mirabeli antyoksydanty pozwolą nam pozostać dłużej młodymi. Dzięki nim proces starzenia skóry zostanie opóźniony, przez co nie będziemy musieli bać się już zmarszczek. Przynajmniej, nie tak mocno jak przed spożywaniem naszej bohaterki. Dlatego mirabelka jest składnikiem wielu kremów przeciwzmarszczkowych. Wystarczy zapytać w aptece.
Mając na uwadze tak liczne właściwości zdrowotne śliwki mirabelki to w tym artykule podam przepis na kompot i dżem właśnie z tej śliwki. Oto one:
DŻEM ZE ŚLIWKI MIRABELKI
Składniki:
  • 600 g mirabelek (pozbawionych pestek)
  • 300 g cukru
  • ½  laski wanilii
Sposób przygotowania: 
Słoiki sterylizujemy przez 15 minut w piekarniku nagrzanym do 100 stopni C. Mirabelki myjemy i wyjmujemy pestki. Dodajemy cukier oraz miąższ z ½ laski wanilii. Gotujemy na małym ogniu aż owoce się zeszklą i zagęszczą. Gorący przekładamy do wysterylizowanych słoików. Pasteryzujemy 15 – 20 minut w piekarniku w 100 stopniach C.

Źródło: www.instagram.com/ogrodyikwiaty/

 KOMPOT ZE ŚLIWKI MIRABELKI
Składniki:
  • 2 kg mirabelek
  • 0,5 kg cukru
  • 1 l wody
Sposób przygotowania:
Śliwki przebieramy, myjemy i osączamy na sitku. Układamy razem z pestkami w czystych wyparzonych słoikach do 3/4 wysokości. Wodę wlewamy do rondla. Dodajemy cukier i doprowadzamy do wrzenia. Gorącym syropem zalewamy owoce zostawiając 2 cm wolnej przestrzeni od krawędzi słoika. Wycieramy do sucha krawędź słoików i mocno zakręcamy. Zakrętki również należy wyparzyć. Do dużego garnka wkładamy na dno ściereczkę. Wstawiamy słoiki tak, aby nie stykały się ze sobą i ze ściankami naczynia. Wlewamy wodę o temperaturze zbliżonej do temperatury przetworów  do wysokości 1cm poniżej pokrywek słoików. Przykrywamy i pasteryzujemy, czyli ogrzewamy w temp. 90° C, przez 25 minut. Po zakończeniu pasteryzacji wyjmujemy słoiki i ustawiamy je na suchej ściereczce. Gdy wystygną wynosimy do chłodnej  i ciemnej piwnicy.

Zapisz

Zostaw Komentarz